Święta Wielkanocne w tym roku na pewno będą inne niż zazwyczaj – nie spędzimy ich tak jak dotychczas, nie uda nam się dopełnić wszystkich tradycji, pewnie nawet nie uda nam się zrobić wszystkich ulubionych potraw. Ale, mimo wszystko, zamierzam – tak jak zawsze – udekorować dom i, tak jak zawsze, użyć do tego celu własnoręcznie zrobionych dekoracji. Taka namiastka #normalności 🙂 Dlatego już dzisiaj pokazuję Wam mój pierwszy pomysł na świąteczną dekorację DIY!

Do jej zrobienia potrzebujecie arkusza grubego filcu (co najmniej 3 mm), niewielkiego kawałka korka (który ma co najmniej centymetr grubości), nożyka do tapet, kartki papieru, długopisu, nożyczek, kawałka wstążeczki, pomponu (opcjonalnie) i kleju na gorąco.

Pracę zaczynamy od wycięcia papierowego wzoru zajączka – możecie narysować go sami, możecie poszukać wzoru, który najbardziej Wam się podoba w Internecie. Mój zając ma około 20 centymetrów wysokości.

Następnie przygotowany szablon przypinamy szpileczkami do filcu i wycinamy dwa razy. Jeśli, tak jak ja, użyjecie filcu o grubości 3 – 4 mm, bez problemu wytniecie wzór przy pomocy nożyczek. Zajączki sklejamy ze sobą klejem na gorąco – sklejenie dwóch form sprawi, że nasza dekoracja będzie sztywniejsza i stabilniejsza.

W kolejnym kroku, przy pomocy noża do tapet, z korka wycinamy prostokąt o wymiarach 5 na 15 centymetrów (oczywiście, wielkość podstawy należy dopasować do wielkości zajączka). Na środku korkowego prostokąta musicie wyciąć/ wyżłobić długi, wąski otwór (ok 5 mm szerokości, długość taka sama, jak spód filcowego wzoru). Myślę, że za podstawę świetnie posłużyłby również kawałek deseczki – ja akurat nie znalazłam nic odpowiedniego w piwnicy, a nie chciałam niepotrzebnie wychodzić do marketu budowlanego.

Na koniec wklejamy zajączka w podstawę (również przy pomocy kleju na gorąco) i ozdabiamy (np. używając wstążeczki i pompona). Prawda, że taki biały ogonek wygląda słodko? Ja sama nie wiem, czy bardziej podoba mi się przód, czy tył tej dekoracji?!

I gotowe – możecie ozdabiać świątecznie Wasze mieszkania i domy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.