Czerwiec już za nami dlatego przyszła pora na jego podsumowanie. Musze Wam powiedzieć, że tworzenie postów z serii ‘Tu i teraz’ naprawdę pomaga mi doceniać codzienność i dostrzegać w niej więcej, drobnych, dobrych rzeczy, które mi się przytrafiają. Dlatego, nawet jeśli nie prowadzicie bloga, szczerze polecam Wam znalezienie co miesiąc chwili na taką refleksję.

CZEKAM NA urlop – bo zapowiada się naprawdę fajnie! Udało nam się zarezerwować pobyt w hotelu i, pod koniec lipca, jedziemy na kilka dni w góry. Będziemy chodzić po górskich szlakach, wcinać oscypki z grilla (obowiązkowo!), a może nawet uda nam się wyskoczyć do Czech? Jedno jest pewne – na pewno będzie super. Już nie mogę się doczekać i skreślam dni w kalendarzu. A Wy macie jakieś wyjazdowe plany urlopowe? Dajcie znać w komentarzach.

CZUJĘ SIĘ pełna pozytywnej energii. To chyba słońce za oknem i tak piękna pogoda tak na mnie działa. I mimo tego, iż czerwiec był bardzo męczący, mieliśmy mnóstwo do zrobienia, to i tak jest dobrze. Moje baterie się nie wyczerpały. Teraz tylko muszę tą pozytywną energię przełożyć na motywację do dalszego (także blogowego) działania.

JESTEM WDZIĘCZNA ZA sezonowe owoce! W tym roku szczególnie za czereśnie – pochłaniam je w ilościach hurtowych i ciągle nie mam dosyć. I zdecydowanie nie przyjmuję do wiadomości, że sezon na truskawki czy czereśnie powoli mija!

Tak jak zapowiadałam w poprzednim miesiącu, kilka dni temu skończyliśmy OGLĄDAĆ drugi sezon „13 powodów” i muszę przyznać, że według mnie to udana, serialowa kontynuacja. Podoba mi się, że ta produkcja pokazuje, że świat nie jest czarno – biały, tylko składa się na niego wiele, bardzo wiele odcieni szarości.

Teraz zabraliśmy się za kolejny netflixowy hit – „Stranger Things”. Właśnie skończyliśmy oglądać pierwszy sezon (już zabieramy się za drugi) i muszę Wam powiedzieć, że bardzo mi się ten serial podoba. Akcja rozgrywa się w sennym, amerykańskim miasteczku Hawkins, w którym mieszka czwórka przyjaciół: Mike, Will, Dustin (mój ulubieniec ;P) i Lucas. Pewnego wieczoru, kiedy chłopcy po zakończeniu zabawy rozchodzą się do domów, jeden z nich niestety tam nie dociera. Rano okazuje się, że Will zaginął. Zaczynają się jego poszukiwania – robią to nie tylko służby, ale także przyjaciele chłopca (wraz z nowopoznaną dziewczynką, która, jak się później okazuje posiada nadprzyrodzone moce), matka Willa, ale również jego brat z koleżanką ze szkoły. W międzyczasie w miasteczku dochodzi do kolejnego zniknięcia, a bohaterowie odkrywają wiele mrocznych tajemnic. Nie piszę nic więcej, żeby nie zdradzić Wam zbyt wielu szczegółów. Po prostu musicie to zobaczyć.

CZYTAM a właściwie dopiero zabieram się za książkę Katarzyny Nosowskiej „A ja żem jej powiedziała”. Na razie przeczytała ją moja siostra i jest zachwycona. Coś czuję, że mi równie mocno przypadnie do gustu.

Jeśli chodzi natomiast o muzykę to znowu wracam do piosenek Zbigniewa Wodeckiego. Bardzo lubię SŁUCHAĆ jego przebojów. Kiedyś pisałam Wam już chyba, że szczególnie upodobałam sobie piosenkę „Lubię wracać tam gdzie byłem”? Według mnie jest po prostu genialna. 🙂

CHCIAŁABYM upolować na trwających obecnie wyprzedażach jakąś fajną, letnią sukienkę na co dzień. Albo najlepiej dwie. ;P Na razie przymierzyłam kilkanaście i żadna nie pasowała za bardzo do mojej figury i mnie nie zachwyciła. Ale ciągle mam nadzieję, że znajdę ideał. Trzymajcie kciuki!

CIESZĘ SIĘ, że tyle letnich dni jeszcze przed nami. Ostatnio stworzyłam swoją wakacyjną listę ‘to do’ (jeśli jeszcze jej nie widzieliście, zapraszam do tego wpisu: http://blended.pl/moje-plany-na-wakacje) i już nie mogę się doczekać, kiedy zacznę odhaczać z niej kolejne punkty! A Wy co chcielibyście zrobić tego lata? A może chcielibyście mi opowiedzieć jak Wam minął czerwiec? Podzielcie się ze mną swoimi przemyśleniami w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.